Wypowiedź Anny Lewandowskiej o byciu „trzecią w kolejce” rozpętała medialną burzę. Internet, jak zwykle, podzielił się na dwa obozy: tych, którzy uznali ją za niewdzięczną milionerkę oraz tych, którzy zobaczyli w jej słowach coś znacznie bardziej uniwersalnego – pisze Patrycja Ceglińska-Włodarczyk, szefowa redakcji WP Kobieta.

Źródło: Read More

Poprzedni artykuł„Nie chce pomocy”. Jej „telewizyjna córka” zabrała głos
Następny artykułAlan Alda ma 90 lat. Tak dziś wygląda gwiazda serialu „MAS*H”