Popularność ma także swoje ciemne strony. – Miałam taką sytuację, że był sobotni wieczór, siedzimy sobie z mężem przy kominku i nagle jest dzwonek do drzwi. Ktoś więc musiał już przekroczyć naszą furtkę – opowiada Ewa Wachowicz.
Źródło: Read More
Popularność ma także swoje ciemne strony. – Miałam taką sytuację, że był sobotni wieczór, siedzimy sobie z mężem przy kominku i nagle jest dzwonek do drzwi. Ktoś więc musiał już przekroczyć naszą furtkę – opowiada Ewa Wachowicz.
Źródło: Read More