– W kierunku ZEA lecą pociski i drony, które są każdego dnia przechwytywane i neutralizowane przez systemy obrony powietrznej. To ogromny wysiłek służb i wojska – mówi Katarzyna Sommerfeld-Pluta, autorka książki „ZEA. Codzienność, której nie widać na zdjęciach”. I dodaje, że prawdziwe Emiraty nie są ani tak idealne jak na Instagramie, ani tak sensacyjne jak w niektórych nagłówkach.
Źródło: Read More








