– W tej sytuacji, w tym kontekście i w tym filmie ten seks jest szalenie poniżający dla kobiety. Film kręciliśmy cztery lata temu i wtedy funkcja koordynatora scen intymnych nie była jeszcze tak popularna – opowiada aktorka Katarzyna Gałązka.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułPrzemysław Czarnek wie, jak dbać o kobiety? [OPINIA]
Następny artykułJej ojciec w cieniu skandalu. Córka już ponosi konsekwencje