Bez parabenów, bez silikonów, bez sztucznych konserwantów. Taki skład brzmi jak dobra wiadomość. Jednak gdzieś w środku listy składników, jest phenoxyethanol — konserwant, który jest po prostu innym konserwantem. Producent nie skłamał, ale też nie powiedział wszystkiego. Czytanie etykiet kosmetycznych to umiejętność, którą można opanować w jedno popołudnie — a która zmienia zakupy kosmetyczne raz na zawsze.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułCzym jest skin purging? Tak nowe kosmetyki wpływają na skórę
Następny artykułOsobne kremy do twarzy, szyi i dekoltu? Joanna Czech dla Onetu: to chwyt marketingowy