Wygląda jak niegroźny osad po mydle, ale może być czymś znacznie poważniejszym. Różowy nalot w łazience to nie estetyczny problem, lecz żywe bakterie, które rozwijają się tam, gdzie jest wilgoć i resztki kosmetyków. Chirurg alarmuje: lepiej go nie dotykać i działać od razu.
Źródło: Read More







