Robert Gawliński w szczerej rozmowie powrócił wspomnieniami do mrocznych kulis sławy z lat 90., kiedy to rock’n’rollowy styl życia niemal całkowicie zdominował jego codzienność. Lider zespołu Wilki bez upiększania opowiedział o trudnych doświadczeniach z narkotykami i alkoholem, przyznając, że w pewnym momencie do normalnego funkcjonowania potrzebował butelki whisky dziennie.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułPokazała się z mężem. Miliarder jest od niej siedem lat młodszy
Następny artykułMacron miała być zazdrosna. Wraca temat nagrania z lotniska