Jeszcze kilka lat temu Norwegia była symbolem stabilności i wysokich zarobków. Dziś pracownice hoteli i restauracji mówią o życiu od wypłaty do wypłaty, pracy po 10-12 godzin bez przerw i stresie związanym z każdą podwyżką czynszu. – Ceny są absurdalne – mówi Karolina, Polka pracująca w Oslo.

Źródło: Read More

Poprzedni artykuł„Zamykał mnie w mieszkaniu”. Przykre, co zgotowała jej „druga wielka miłość”