Szybko, wygodnie i bez wysiłku – gotowy ser żółty w plasterkach to stały element list zakupowych większości Polaków. Choć po kryjomu obawiamy się, że w foliowych opakowaniach lądują odpady gorszej kategorii, prawda okazuje się zupełnie inna. Technolożka żywności Olga Kosnikowa ujawnia, gdzie kryje się prawdziwe niebezpieczeństwo i dlaczego cieniutkie plastry psują się w ekspresowym tempie.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułTak stanęła przed kamerą. Nie ma modniejszych spodni na lato
Następny artykułNajczęstsza przyczyna rozwodów w Polsce. Tak twierdzą prawnicy