Europejska Unia Nadawców publikuje dokument, w którym instruuje realizatorów, jak pokazywać na ekranie ciała lekkoatletyczek, by uniknąć ich seksualizacji. Sęk w tym, że to nie fizyczność zawodniczek stanowi realny problem, lecz to, jak głęboko zakorzeniona jest w nas skłonność do ich uprzedmiotowienia. Może czas najwyższy przewietrzyć nasze społeczne myślenie i w ciele sportsmenki – zamiast obiektu pożądania – wreszcie dostrzec tytaniczną pracę, siłę oraz suwerenne piękno.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułPrzyciągają pluskwy. Usuń z sypialni jak najszybciej
Następny artykułLewandowska opublikowała nowe zdjęcia. Tak spędza czas bez męża