Przyszli do seksuolożki, bo chcieli otworzyć związek. On potrzebował seksu kilka razy w tygodniu, jej wystarczał raz w miesiącu. Ekspertka zaproponowała im proste ćwiczenia z bliskości – spojrzenie sobie w oczy, dotyk, bycie razem bez seksu. Okazało się, że to właśnie jest dla nich najtrudniejsze. – Woleli otworzyć związek, niż zmierzyć się z tym, dlaczego tak bardzo boją się bliskości – mówi Kinga Łakomska.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułWcześnie zaszła w ciążę. Prawdę wyznała po latach
Następny artykułSpowiada od 27 lat. „Konfesjonał zmienia się w quasi-psychiatryk”