W 2022 r. Karina Łyżwińska miała wypadek na hulajnodze elektrycznej. Z jego skutkami musi jednak mierzyć się do dziś. Ma za sobą już pięć operacji, ale to jeszcze nie koniec jej leczenia. – Pierwszy rok był chyba najgorszy, bo przez wypadek wpadłam dodatkowo w depresję. Jedyne, czego wtedy chciałam, to umrzeć – mówi.
Źródło: Read More







