Weekendowy wypad do Warszawy miał być dla czeskiego turysty po prostu miłą wycieczką. Nie spodziewał się jednak, że największe wrażenie zrobi na nim… szybkie wyjście po napój. Twórca internetowy odwiedził autonomiczny polski sklep i nie krył zachwytu: „Wyglądał, jakby był z 2035 roku” – relacjonował w sieci.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułŻart po 35 latach znajomości. „Mam do pani Kwaśniewskiej ogromny żal”
Następny artykułWlej to do pojemnika na szczotkę w toalecie. Potem sobie podziękujesz