– Zdarzały mi się (…) miesiące, kiedy pracowałem na ponad dwa etaty, czyli ok. 340 godzin, gdzie udało mi się najwięcej, w jednym miesiącu, zarobić (…). Choć kwota ta na pewno robi wrażenie, to jednak nie da się ukryć, że musiałem zapłacić za nią przede wszystkim ogromną ilością pracy, zmęczenia i brakiem wolnego czasu – mówi w nagraniu na TikToku Kamil, ratownik medyczny.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułPamiętasz telewizję w PRL-u? Wstyd, jeśli nie otrzymasz 8/10
Następny artykułTwoje dziecko gra online? Ekspertka o bezpieczeństwie w sieci