Dla wielu z nas szczytem szczęścia jest pełen kosz borowików lub kurek. Tymczasem znany polski grzybiarz u podnóża Himalajów natknął się na okaz, za który kolekcjonerzy płacą nawet kilkaset tysięcy złotych za kilogram. Wyglądem przypomina zwykłe źdźbło trawy, a w środowisku mykologów uchodzi za prawdziwy skarb.
Źródło: Read More







