Dla wielu z nas szczytem szczęścia jest pełen kosz borowików lub kurek. Tymczasem znany polski grzybiarz u podnóża Himalajów natknął się na okaz, za który kolekcjonerzy płacą nawet kilkaset tysięcy złotych za kilogram. Wyglądem przypomina zwykłe źdźbło trawy, a w środowisku mykologów uchodzi za prawdziwy skarb.

Źródło: Read More

Poprzedni artykuł„Pokazał mi, jak kochać”. Była dziewczyna wspomina RJ Mitte
Następny artykułDziała jak balsam na wątrobę. Gastrolog radzi pić to zamiast detoksów