Lekarze dawali jej zaledwie 20 proc. szans na przeżycie. Kiedy po wybuchu biokominka Maja Kuczyńska stanęła w płomieniach, jej beztroskie życie legło w gruzach. W poruszającej rozmowie z Nikolą Zbyszewską-Strus w programie „Miłość” opowiedziała o piekle leczenia poparzeń 40 proc. ciała, nieludzkim bólu, bezdusznych słowach szpitalnej psycholog i walce o to, by znów chcieć żyć.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułZmarł w tragicznym wypadku. Tak potoczyło się życie jego syna
Następny artykułZagra nowego Bonda? Jego żona jest wielką gwiazdą