Wiosna budzi nie tylko naturę, ale i obsesję na punkcie ochrony przeciwsłonecznej. Gdy pierwsze promienie słońca przebijają się przez chmury, w głowie pojawia się mantra: „SPF 50, codziennie, przez cały rok”. Ale czy na pewno musi tak być? – Jako społeczeństwo bardziej cierpimy z powodu niedoboru niż nadmiaru słońca. Nie róbmy codziennych rytuałów ze stosowania SPF-ów, gdy większość dnia przebywamy w biurze lub domu – mówi Onetowi dr Marek Wasiluk, specjalista medycyny estetycznej i ekspert w dziedzinie laseroterapii.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułSiła natury pod kontrolą. Kosmetolożka tłumaczy, jak dobierać naturalne składniki do potrzeb skóry
Następny artykułTwoja cera mówi o jelitach więcej, niż myślisz. Dietetyczka: o tym składniku zapominamy