Zamiast pośpiechu – napięcie. Zamiast „szybko do celu” – uważność na każdy moment. Edging, czyli świadome opóźnianie orgazmu, zyskuje popularność jako sposób na intensywniejsze doznania. – Dla wielu osób to wręcz odkrycie, że seks nie musi być sprintem – mówi Natalia Lewandowska, seksuolożka.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułPamiętasz słodycze z PRL-u? Wstyd, jeżeli nie zdobędziesz 10 punktów