Do gabinetu seksuologa dziecięcego rodzice zgłaszają się z niepokojem, wstydem, czasem poczuciem winy – bo dziecko się dotyka, przekracza granice, zachowuje się „nie tak”. Tymczasem jak tłumaczy dr Izabela Fornalik, wiele dziecięcych zachowań seksualnych mieści się w normie rozwojowej.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułŚpią ze sobą „po skandynawsku”. Mało kto wie, co to oznacza