Henryk z Gliwic to nowy as w talii „Sanatorium miłości”. Senior, który przez lata żył w otwartym związku, szczerze opowiada o łóżkowych kuluarach i randkach, na które szykowała go… własna żona. Co ciekawe, kobieta ukrywała przed nim swoje bogactwo. O majątku dowiedział się dopiero po ślubie.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułJulia Chatys wskoczyła w koronkowe rajstopy. Jej stylizacja to strzał w dziesiątkę
Następny artykułPoszłam na targi ezoteryczne. Uzdrowiciel postawił „diagnozę” z dłoni