1 kwietnia znów wraca pamięć o jednym z najbardziej wyrazistych głosów polskiego dziennikarstwa muzycznego. 11 lat po nagłej śmierci Roberta Leszczyńskiego jego bliscy i współpracownicy wciąż mówią o pustce, której nie da się wypełnić. Głos zabrała Elżbieta Zapendowska.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułWlej do odpływu i zostaw na noc. Zapomnisz o zapchanym zlewie
Następny artykułPamiętasz telewizję lat 90.? Sprawdź, czy zdobędziesz 8/8