Anna Lewandowska napisała o strachu związanym z przeprowadzką do Chicago. Jej otwartość spowodowała falę hejtu. „Atencjuszka”, „emocje na pokaz” – pisali internauci. – Pytanie o to, czy trudne emocje powinno się pokazywać publicznie, zawsze będzie budzić kontrowersje – mówi w rozmowie z WP Patrycja Bujarska-Jaglarz, psycholożka.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułZabawki erotyczne przestają być tabu. Dla wielu par to już nie wstyd, tylko rozmowa o bliskości
Następny artykułSława ją zniszczyła. „To były przerażające momenty w moim życiu”