Tradycyjne polskie wesele potrafi zaskoczyć niejednego obcokrajowca, a tempo i rozmach zabawy nierzadko wykraczają poza ich wyobrażenia. Przekonał się o tym Keav Fitzsimons, pochodzący z Nowej Zelandii twórca internetowy, który bawił się niedawno na przyjęciu nad Wisłą i z humorem zrelacjonował swoje wrażenia.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułPoszedłby w okopy? Padły mocne słowa
Następny artykułSieć podbijają bambi nails. Jesienią nie będzie modniejszych