– Nie byłam w stanie się poruszyć. Po wszystkim dawał czekoladki michałki i zobowiązywał przysięgą na Boga, że nikomu o tym nigdy nie powiem – powiedziała tarnowskiej prokuraturze Lilianna Kupaj, ofiara księdza-pedofila.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułMasz mało znajomych? Psycholożka mówi, co za tym stoi
Następny artykułPostawiła na białe bikini. Ciężko oderwać wzrok