— Na samej głowie mamy 26 mięśni, których nigdy nie rozluźniamy, a tam bardzo dużo się kumuluje — mówi mi Ewelina Zańczak-Juchniewicz, właścicielka pierwszego head spa w Polsce. Byłam sceptyczna: myślałam, że to mycie głowy za 350 zł opakowane w wellness-marketing. Wyszłam z czymś, co mogę nazwać już tylko psychofizycznym resetem, którego nie spodziewałabym się po żadnym urodowym zabiegu.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułZ marketingu do układania podłóg. „Zarabiam więcej niż w biurze”
Następny artykułJak użytkowniczki Onetu dbają o siebie? Rytuały, potrzeby i wybory urodowe