W Szwecji, żeby wyleczyć psa, ludzie biorą kredyty i myślą o sprzedaży domu. Joanna za rezonans swojego psa musiałaby zapłacić 14 tys. zł. Nie miała wyboru, przejechała 700 km do Polski, żeby wykonać badania pupilowi. Dziś obserwuje polski rynek weterynaryjny z niepokojem. Obawia się szwedzkiego scenariusza. O swoich spostrzeżeniach poinformowała już UOKiK, który zajmuje się jej zgłoszeniami, a także Krajową Izbę Lekarsko-Weterynaryjną.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułTo imię nosi prawie 300 tys. Polek. W 2025 otrzymało je tylko 27 dziewczynek