Śmierć Jana Frycza wstrząsnęła środowiskiem artystycznym i wymusiła nagłą zmianę w obsadzie wyczekiwanego spektaklu. Zastępstwa zmarłego aktora podjął się Mariusz Bonaszewski, który sam w przeszłości stoczył dramatyczną walkę o życie i powrót do pełnej sprawności.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułBył alkoholikiem i narkomanem. „Nie było wątpliwości, że umrę”
Następny artykuł„Próbowano nam wmówić”. Detektyw o zaginięciu Beaty Klimek