Maria Wrona, córka korespondenta TVN, kilkukrotnie znalazła się w niebezpieczeństwie podczas nauki w USA. – Jak dostawałam te komunikaty, to najpierw się barykadowałam, chowałam, ale potem pisałam do rodziców, że ich kocham, że mam nadzieję, że z tego wyjdę – wyznała w „Fakcie”.

Źródło: Read More

Poprzedni artykuł„Dziś żyję”. Psychoonkolożka o tym, z czym mierzą się osoby z diagnozą raka
Następny artykuł„Powiedziałam zdecydowane nie”. Zdradza szczegóły kontraktu z TVN