– Zaczęłam bać się mówić po ukraińsku w transporcie publicznym. Jeśli dzwoniono do mnie z Ukrainy, mogłam powiedzieć: „Nie mogę teraz rozmawiać, oddzwonię”. Bo czułam na sobie potępiające spojrzenia – mówiła Nila w rozmowie z magazynem „Sestry”.

Źródło: Read More

Poprzedni artykuł„Nie chcę mówić po polsku”. Jego syn zapomniał języka ojca
Następny artykułBoho powraca w odważnej odsłonie. Tylko spójrzcie na buty Woźniak-Starak