Violetta Kraskowska przez lata żyła u boku znanego dziennikarza, który niedawno trafił do aresztu za groźby karalne pod adresem komendanta policji w Piasecznie. Dziś kobieta mówi o strachu, przemocy i samotności za zamkniętymi drzwiami. – Nie chcę się bać — wyznaje.

Źródło: Read More

Poprzedni artykuł„Udawałam przez cały czas”. W domu rozgrywał się dramat
Następny artykułLetnie orzeźwienie w lodziarnio-kawiarniach Grycan!