Praca w przemyśle pornograficznym, na platformach subskrypcyjnych czy przed kamerami live bywa przedstawiana jako sposób na szybki zarobek i pełną niezależność. Psycholog Mateusz Gola zwrócił jednak uwagę, że rzeczywistość osób działających w tej branży jest bardzo różna.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułPracują w największe upały. Kierowca: „To jest piekło. Nie do życia”
Następny artykułZ urlopów przywożą „wakacyjne pamiątki”. „Mogą z nami zostać na wiele lat”