– Myśleliśmy, że zaczęła się wojna – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską pan Andrzej z Leska (woj. podkarpackie) po tym, jak w regionie rozległy się syreny alarmowe, a RCB rozesłało alerty o zagrożeniu z powietrza. Gdy wojskowe myśliwce poderwano do lotu, w szkołach przerwano lekcje i rozpoczęto ewakuację. Chociaż na terenie Polski nie doszło do ataku, rodzice nie kryją jednak oburzenia i wskazują na „całkowity brak wyobraźni” podczas ewakuacji w niektórych szkołach.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułNowy grzech. Katolik powinien wyznać w konfesjonale
Następny artykułAmerykanka w polskim sklepie. „W USA tak nie ma”