Daniel Martyniuk nie planuje powrotu do wyuczonej profesji. Jako powód podaje niskie, jego zdaniem, zarobki w wysokości mniej niż 4 tys. euro. Jak się okazuje, nadal polega na pomocy finansowej ze strony rodziców.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułPuchówka poszła w odstawkę. Oto co wyciągnęła z szafy na jesień
Następny artykuł„Przesadzam?”. Pokazała, co znalazła w przymierzalni