– Pierwszy rok Marty Nawrockiej był ciekawym studium dojrzewania wizerunku. Nie dlatego, że od razu zachwycała, ale dlatego, że dość szybko i czasami boleśnie doświadczyła krytyki i zaczęła rozumieć, iż pierwsza dama nie ubiera się dla siebie – mówi w rozmowie z WP stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułWróciła do toksycznego małżeństwa z Charliem Sheenem. „Nie miałam wyboru”