Grażyna Zielińska mimo czterech dekad spędzonych na scenie i ekranie otrzymuje „marną” emeryturę. – Opowiadanie ludziom, że „trzeba było płacić składki, a nie teraz jęczeć i narzekać” (…) – to jest po prostu nieprawda. Nie o to chodzi. To są bardzo krzywdzące słowa. Z samej pracy w teatrze naprawdę nie da się wyżyć – tłumaczy aktorka.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułSzklana cera i botoks za 8 zł. Polka z Seulu o koreańskiej pielęgnacji: wieloetapowość jest przereklamowana
Następny artykułBurza po wpisie Mentzena o artystach. Odpowiedziała. „Wara od nich”