Szóstka dzieci, dwa orzeczenia o ciężkich chorobach synków i smartfon jako sposób na odreagowanie trudów macierzyństwa. Milena Bijata podbija Instagram z humorem, bez filtrów, lukru i owijania w bawełnę. Nie płacze nad swoim losem i wspiera inne matki, choć czasem internauci nazywają ją „krową rozpłodową”.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułKarol miał romans z kamerdynerem? Brat księżnej Diany ujawnia
Następny artykułKilkadziesiąt tys. zł za koncert? „My nie zarabiamy takich pieniędzy”