– Miałam kilka takich sytuacji, że się trochę zdenerwowałam, a teraz po prostu staram się też (…) z dużą wrażliwością i empatią przekazać, że „Hej, nie wiesz, kto w jakim jest momencie życia i nie wiesz, czy to pytanie nie jest po prostu traumatycznym (…). Słowa bolą i słowa ważą – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Margaret, odpowiadając na powracające pytania o to, kiedy założy rodzinę.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułŻona Orłosia w szpitalu. Wyjawiła, co jej dolega
Następny artykuł„Ten rząd nas zawiódł”. Protesty aborcyjne przeszły przez Polskę