Paris Hilton na gali BoF500 udowodniła, że koronka nie ma nic wspólnego z nudną klasyką czy buduarową niewinnością. Transparentne sploty, drapieżna czerń i odrobina rock’n’rolla to połączenie, które zrobiło zresztą piorunujące wrażenie. Nic dziwnego, że od tej stylizacji trudno oderwać wzrok.

Źródło: Read More

Poprzedni artykułZastąpi chryzantemy. Będzie zdobić grób przez długie tygodnie
Następny artykułSklepowy żargon PRL-u. Uważaj na 7. pytanie