– Nagminnie się zdarzało, że ludzie wydawali fortunę albo brali kolosalne kredyty na mieszkanie, a rok później dowiadywali się, że muszą jeszcze zrzucić się na renowację całej fasady za 200 tys. euro – mówi Armand Franas w rozmowie z Wirtualną Polską.

Źródło: Read More

Poprzedni artykuł„Wymagający widz”. Tak mówi o debiucie w „Szkle kontaktowym”
Następny artykułSkończyła 52 lata. Dziś jest nie do poznania